LOSOWA FOTKA

ODWIEDZINY







![]() | Dzisiaj | 118 |
![]() | Wczoraj | 77 |
![]() | W tym tygodniu | 334 |
![]() | Poprzedni tydzień | 707 |
![]() | W tym miesiącu | 1955 |
![]() | Poprzedni miesiąc | 3299 |
![]() | Wszystkie | 44607 |
botów 1 połączonych
Twoje IP: 38.107.179.242
,
| II MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL KORONKI - PAG - CHORWACJA |
|
|
|
II MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL KORONKI - PAG - CHORWACJA 14-17 czerwiec 2011 r.
Festiwal Koronki na Pagu przeszedł do tradycji a Bobowska Koronka Klockowa po raz drugi zagości na Pagu! Miejmy nadzieję, że zapraszanie Bobowej na Pag też do tradycji przejdzie.
W drodze... Słowacja i Węgry, a nawet północna Chorwacja, oglądane z okien samochodu już nie wyglądają specjalnie egzotycznie, ale przyjazd nad Adriatyk nieodmiennie zwala z nóg :) Pierwszy przystanek w Senj, pod górującą nad miastem Twierdzą Nehaj. Urocze miasteczko z małym portem i ponad pięćsetletnią historią. Z góry pod twierdzą można podziwiać wspaniały widok na miasteczko, port i morze. Panoramę morza na wschodzie zamykają, lekko zamglone, wybrzeża wyspy Krk. Zresztą, niepowtarzalne widoki, już od tej chwili będą nam towarzyszyć aż do końca podróży. Trasą wzdłuż wybrzeża podążamy do Prizny gdzie w ostaniej chwili wjeżdżamy na stojący w porcie prom. W Żigljen wjazd na wyspę i jeszcze po drodze rzut okiem na Simuni z portem jachtowym w bardzo ciekawej zatoczce. Zjazd z góry i jesteśmy w Pagu.
II MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL KORONKI Pag 2011 Uroczyste otwarcie, przemówienia, występy i zaproszenie do zwiedzania! Na tegorocznym Festiwalu prezentowane są koronki z Austrii, Czech, Polski, Rosji, Słowacji, Słowenii, Węgier i oczywiście z Chorwacji (Pag i Lepoglava). Mimo większej liczby stoisk, zwiedzjących jest jednak mniej niż na pierwszym Festiwalu. I znów należy winić pogodę, która tym razem sprawiła, że turyści woleli przebywać na plażach Pagu :). Niemniej jednak i tak wystawy obejrzało wielu z nich, trafiła się nawet regularna wycieczka z Polski. Jak zwykle, wielu Polaków oglądających naszą wystawę dopiero tu, na Pagu dowiadywało się, że w Polsce również tworzy się tak piękne rękodzieło jak koronka klockowa. Ale cóż, lepiej tu, niż wcale :)
Paška Čipka Jeżeli porównać zdjęcia z chwilą obecną, ma się wrażenie, iż nic się od wieków nie zmieniło. Na wąskich uliczkach Pagu koronczarki w różnym wieku, nadal cierpliwie tworzą koronki.... Piękne, misterne koronki, które w Pagu obecne są wszędzie.
Grad Pag Uroczy, śliczny, czarowny, niepowtarzalny! Nie sposób przesadzić z komplementami na temat Pagu. Wąskie, zacienione uliczki, rozpalony słońcem rynek, owiewane lekkim wiaterkiem nabrzeże. Urocze kawiarenki tuż przy plaży lub reastauracje gdzie można zjeść rybę złowioną zapewne w morzu, które widać kilka metrów dalej. I oczywiście wszędobylskie, troszkę bezczelne mewy, których wszędzie pełno. Pag jest śliczny wzdłuż i wszerz, od świtu do zachodu słońca a nawet po zmroku! Tym razem pogoda pozwala bliżej poznać inną stronę Pagu - przyjazne, ciepłe plaże i groźne, poszarpane, niedostępne brzegi. Według przewodników, nad zatoką nad którą Pag leży, istnieje ponad trzydzieści plaż na których można się opalać, kąpać i nurkować! Zresztą cały brzeg Pagu doskonale do nurkowania się nadaje. Z pokładu stateczku wycieczkowego widać to doskonale :). A może następnym razem dostarczymy jaklieś podwodne zdjęcia :)
Otok Pag Pag to nie tylko Pag... :) Wypadałoby obejrzeć resztę wyspy. To ponad dwadzieścia różnych, mniejszych i większych miejscowości. Niestety, pewnie i tygodnia by brakło aby je wszystkie zwiedzić. Należy jednak od czegoś zacząć. Początek wyspy czyli słynny Paški most już znamy robimy więc przeskok na drugi koniec wyspy. Tovarnele to malutkie miasteczko na zboczu, najdalej wysunięta na północ miejscowość Pagu, taki Paški "koniec świata". Dalej już tylko widać wysepki, ktorych bez mapy nie potrafię nazwać, ale które bez trudu można zwiedzić z pomocą "wodnej taksówki". Łatwiej popodziwiać widoki z samotnej ławeczki stojącej na brzegu. Można też wypić kawę w pizzeri gdzie samochody przejeżdżają omalże przez środek lokalu i należy uważać na przechodzące kelnerki :). A wracając do Pagu koniecznie trzeba zajrzeć do gajów oliwnych koło Lun, kolejnej Paškiej miejscowości. Kamienie zebrane w zgrabne murki przypominają starożytne riuny, zresztą i wiek samych murków trudno ocenić. Między nimi rosną pojedyncze drzewka pod którymi owce szukają cienia. Podobnież, niektóre z tych dzikich drzewek oliwnych mogą mieć ponad tysiąc lat! Wyspa Pag ma od Paškiego mostu do Tovarnele ponad 60 km długości a miejscami pół kilometra szerokości. Jest długa, o bardzo nieregularnej linii brzegowej (270 km). Środkiem przebiega droga, jednakże większość miejscowości leży nad brzegami wyspy i nie sposób je wszystkie obejrzeć za jednym przejazdem. Dlatego zwiedzanie reszty Pagu trzeba zostawić na inną okazję! Jeszcze przejazd drogą przez starożytne, oliwne gaje i konieczny rzut okiem na sam Pag z punktu widokowego nad miastem . :) Pag Zapraszamy! ================================================================= PIERWSZY MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL KORONKI - PAG 2010 W 2010 roku odbył się I Międzynarodowy festiwal koronki na Pagu, z okazji ogłoszenia roku Pagowskiej koronki w Chorwacji i ochronie tejże przez UNESCO (została wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego). Bobowska Koronka Klockowa na tym Festiwalu gościła :) Zapraszamy do obejrzenia krótkiego fotosprawozdania z tej imprezy.
|










